Narciarze – polski sport weselny

Co, kto lubi, ale tym razem zasada jest jedna i odgórnie narzucona: w grupie siła! Tak Wam mówi didżej na wesele – skoro podzieli Was na dwie grupy: damską i męską to znaczy, że tak ma być! A Wy prężcie mięśnie, bo narciarze to zabawa weselna na koordynację i krzepę witalną.

Potrzebne są cztery chętne panie kontra czterech chętnych (wiadomo) panów. Dostajecie po jednej parze nart na grupę, ale takich czteroosobowych więc się wszyscy ładnie, ślicznie zmieszczą. Deski podnosicie, używając sznurków i maszerujecie do celu. Niby łatwizna, ale tylko zgrana drużyna ma szansę na zwycięstwo. Zespołowość, koordynacja, głośne pokrzykiwania i zachęta publiczności – oto klucz do sukcesu w tej zabawie. Skosztujecie – będziecie wiedzieli, czemu „Narciarze” to już taki jakby polski sport weselny.